25 września 2020

You are here: / Sushi Krasińskiego / Akashia: Sienna 39 (Śródmieście) – trochę tak, a trochę nie

Akashia: Sienna 39 (Śródmieście) – trochę tak, a trochę nie

Po dłuższej przerwie wakacyjnej znów wracamy. Mam smaka na dobre sushi:) Dziś postanowiłem „sprawdzić” znaną i popularną restaurację Akashia w samym centrum Warszawy. Zobaczcie sami:)
Jakość sushi

No nie wiem, nie wiem… Trochę jednak rozczarowanie. Porcje ryby jakieś strasznie mikroskopijne w makach. W sashimi niezbyt zgryźliwe fragmenty rybki… Coś się musiało popsuć. To nie jest to co tygrysy lubią najbardziej.
Obsługa

Będzie, że i tutaj znowu narzekam. Ale coś w obsłudze nie działa jak trzeba. Byłem w knajpie w weekend po południu i czekałem na jedzenie około 30 minut. Ewidentnie widać, że nastawieni są na wynos, ponieważ „paczki” miały pierwszeństwo przed kilkoma klientami w restauracji. Wyczuwalne jakieś napięcie na linii sushimasterzy-obsługa kelnerska…
Relacja cena/jakość

Nie jest tu za specjalnie drogo. Jednak oceniając jakość jedzenia pod kątem ceny trzeba stwierdzić, że szału ni ma…
Ogólna atmosfera

Na dwoje babka wróżyła. Z jednej strony strasznie fajny mural i kolory knajpy (fotka na górze). Z drugiej strony brak w mniej intymności. Na randkę z dziewczyną nie polecam. Raczej na lunch w ciągu dnia. Bardzo fajne natomiast mają menu:)

Akashia: Sienna 39 (Śródmieście) – trochę tak, a trochę nie
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

YOU MIGHT ALSO LIKE